a woman holding up a blue and purple shawl
Save
elusiek.blogspot.com

Miało być o Noro

Już piszę, o co mi chodzi z tym Noro. Od dwóch lat, czyli od mojego nawrócenia rękodzielniczego, żadna inna włóczka nie wywoływała u mnie tak skrajnych emocji. Cena sugeruje, że jest to COŚ! Coś niezwykłego i niepowtarzalnego, jednak "pierwszy rzut oka" na zestawienia kolorów, sugeruje coś wręcz przeciwnego.Oczywiście to rzecz gustu i nie należy dyskutować, ale nadmiar różowości mnie odrzuca. Zapragnęłam podotykać to cudo. Najpierw marzył mi się kochoran, jednak nie zdecydowałam się na żaden…

Comments

No comments yet! Add one to start the conversation.